Witajcie,
Ja jestem Imm, a to jest kolejny wpis o tematyce kosmetycznej.
Jakiś czas temu nabyłam kilka nowości. Planowałam kupić tylko paletkę cieni, a wyszło jak wyszło. Wpuszczenie mnie do drogerii to nie jest dobry pomysł. Zawsze kończy się to w podobny sposób. Tak czy inaczej. Skoro już kupiłam te kosmetyki postanowiłam wypowiedzieć się na ich temat.
Golden Rose
3D fantasic lash
Zacznę od tuszu do rzęs, który okazał się hitem. Mianowicie mam na myśli maskarę od Golden Rose 3D Fantastic lash. Bardzo do gustu przypadła mi jej szczoteczka. Osobiście bardzo takie preferuję. Nie da się nimi zrobić krzywdy.
Maskara bardzo ładnie rozdziela rzęsy, nie skleja ich. Produkt nie pogrubia, ale za to wydłuża rzęsy. U mnie sprawdził się świetnie. Plusem jest brak osypywania się. Cena to około 13 zł.
Revolution
Blush
Ecocera
puder ryżowy fixer
I Heart Makeup
I Heart Chocolate SaltedCarmel
Ostatnim produktem jest ten, który planowałam kupić. Już wcześniej nabyłam jedną z czekoladek. Spodobała mi się ona do tego stopnia, że skusiłam się na drugą. Tym razem wybrałam wersję o nazwie Salted Carmel. Paletka zawiera 16 cieni do powiek.Wśród nich są dwa bazowe, kilka błyszczących i kilka matowych. Najgorszym cieniem jest Cake. Ma średni kolor i totalny brak pigmentacji. Reszta cieni jest super. Ślicznie wyglądają i ładnie pachną. Nie mogę doczekać się, aż ją przetestuje na oczach. Zapłaciłam za nią 35 zł.
Buziaczki,
Wasza Imm













