Witajcie,
Ja jestem Imm, a to jest mój blog.
Właśnie tak przywitałam się z Wami równy rok temu. Dziś mój blog ma swoje pierwsze urodziny. Na tę myśli na mojej twarzy pojawia się uśmiech. Udało mi się. Podołałam. Dwudziestego siódmego sierpnia dodałam swój pierwszy wpis. Miał on tytuł Witajcie. Zaczęłam go dość mądrymi słowami, opisałam dlaczego to robię i opowiedziałam krótko o sobie. Miałam wtedy piętnaście lat i pomysł.
Teraz mam szesnaście lat i jeszcze więcej pomysłów. Dalej chcę tego tak bardzo jak wtedy.
Chociaż przez ten rok dużo się zmieniło. Ja się zmieniłam. Czy na lepsze, czy na gorsze- nie mi oceniać.
Zakładając własnego bloga bałam się. Wcześniej prowadziłam blogi z siostrą. W jakimś stopniu takie rozwiązanie było łatwiejsze. Niepowodzenie można było dzielić na pół i cieszyć się z sukcesów z kimś.
Własny blog to duża odpowiedzialność i masa pracy. Tak czy inaczej cieszę się, że go założyłam.
Bałam się, że sobie nie poradzę. Poradziłam sobie. Najważniejsze, aby się nie poddawać. Były gorsze chwile bloga i te lepsze. Raz wyświetlenia idą w górę, a raz w dół. Raz mam chęci, aby pisać, a innym razem ich nie mam. Mimo wszystko przetrwałam burzę i podziwiałam słońce.
Po tym roku uzbierało się trochę komentarzy. Były takie, które czytało się z bananem na twarzy. Motywowały one. Ponad 50 tysięcy wyświetleń to też jakaś tam sumka. Jednak to nie jest dla mnie najważniejsze. Robię to co kocham. Jeśli podoba się to innym to super. Jeśli nie to trudno.
W ciągu roku blogowania dodałam 64 wpisy. Czy to dużo, czy mało- sama nie wiem. Jak najbardziej jestem zadowolona z tej liczby. Nie ilość, a jakość się liczy.
Najpopularniejszymi wpisami okazały się te trzy poniżej.
Przez ten czas napisałam gościnny wpis. Możecie go dalej przeczytać.
Nawiązałam również dwie współprace z których jestem bardzo zadowolona.
Przez ten cały czas na moim blogu pojawiła się masa sesji. W każdym wpisie musiały być zdjęcia. Uzbierało się tych fotografii całkiem spoko. Poniżej możecie zobaczyć kilka zdjęć z przeróżnych wpisów. Myślę, że jakość trochę się zmieniła. Na pewno mój wygląd się zmienił. Według mnie zrobiłam duży postęp jeśli chodzi o pozowanie do zdjęć, jak i pisanie wpisów.
Masa przeszkód pojawiła się na mojej drodze. Walka z lenistwem, szkoła, złe warunki atmosferyczne- nie pomagały mi w blogowaniu.
Są, że odniosłam jakiś sukces. Dopiero minął rok. Przede mną jeszcze wiele wpisów i lat blogowania.
Czy było warto?
Oczywiście, że było. Blog to świetna przygoda, która wciąż trwa. Dziękuję za wszystkie pozytywne komentarze. Za to, że tak ciepło przyjęliście mój blog. Mam nadzieję, że zostaniecie ze mną za dłużej.
Blog z książkami: Immortal books Imm
Poprzedni wpis: Immortal books Imm
Polecany wpis: Fotobum- recezja fotoalbumu
Zobacz również: Maseczki, które polecam
Immstagram: gossip.imm
Immchat: gossip_imm
Czy było warto?
Oczywiście, że było. Blog to świetna przygoda, która wciąż trwa. Dziękuję za wszystkie pozytywne komentarze. Za to, że tak ciepło przyjęliście mój blog. Mam nadzieję, że zostaniecie ze mną za dłużej.
Blog z książkami: Immortal books Imm
Poprzedni wpis: Immortal books Imm
Polecany wpis: Fotobum- recezja fotoalbumu
Zobacz również: Maseczki, które polecam
Immstagram: gossip.imm
Immchat: gossip_imm
Buziaczki,
Wasza Imm















